WSZYSTKO O MASKACH DO WŁOSÓW
Rynek produktów do pielęgnacji włosów pełen jest różnego typu masek. Chcąc kupić jedną z nich stawiamy sobie pytania - którą? I czym właściwie różnią się od odżywek czy balsamów?
Po pierwsze różnica jest w składzie. Maski posiadają zazwyczaj większe stężenie składników aktywnych niż odżywki czy balsamy. W przypadku masek ulega wydłużeniu także czas pozostawienia produktu na włosach nawet do 30 minut. A wszystko po to, by składniki odżywcze, regenerujące czy nawilżające mogły wniknąć głęboko w strukturę wewnętrzną włosa i w korę, a nie tylko w osłonkę. Aby to było możliwe ważnym jest również użycie odpowiedniego szamponu przed zastosowaniem maski. Powinien być oczyszczający, nie tylko po to aby podnieść łuskę włosa, ale również po to aby usunąć wszelkie pozostałości produktów do stylizacji, wcześniej używanych kosmetyków pielęgnacyjnych oraz oczywiście kurzu i sebum. Ponieważ działanie masek jest silniejsze niż odżywek, stosuje się je zazwyczaj raz do dwóch razy w tygodniu w zależności od kondycji włosów, w przeciwieństwie do odżywki, którą powinno się stosować po każdym myciu. Częstotliwość stosowania maski jest proporcjonalna do stopnia zniszczenia włosów, przy większym zniszczeniu włosów– maski stosujemy częściej (1-2 razy w tygodniu), przy niewielkim zniszczeniu – rzadziej (1 raz w miesiącu)
Bez względu na niedogodności związane z użytkowaniem masek powinno się ich używać, nawet jeżeli nasze włosy nie sprawiają szczególnych problemów. Powodów jest kilka, codziennie narażenie na mikrouszkodzenia np. podczas szczotkowania, związywania gumkami, spinkami , czy nawet przez ocieranie o ubranie, nie wspominając o suszeniu czy prostowaniu. Maska jest najlepszym sojusznikiem w zwalczaniu takich mikrouszkodzeń, dzięki zawartości białek takich jak keratyna czy ceramidy, które „wbudowują się” w uszkodzone miejsce chroniąc je i zapobiegając dalszym uszkodzeniom. Dzięki temu włosy odzyskują gładkość i połysk.
To samo dotyczy osób z przetłuszczającymi się włosami – również powinny stosować maski. W takim wypadku zachodzi obawa o dodatkowe obciążenie lub silniejsze przetłuszczanie włosów, ale trzeba wiedzieć, że pod warstwą sebum włosy są odwodnione, skóra głowy podrażniona, a końce włosów silnie zniszczone, wówczas warto nałożyć maskę regenerującą na końce, a nawilżająco - łagodzącą u nasady.
Pamiętajmy, że maska to doskonały produkt nie działający tylko doraźnie i powierzchownie jak balsamy czy odżywki. Maski działają od wewnątrz, a ich efekty utrzymują się pomimo kolejnych myć.

